Grejpfrut lekiem na całe zło Sernik wielkanocny
Mar 22
Życzenia Miłosne | Zyczenia z okazji Dnia Matki

Niezależnie od tego, czy jesteś w kuchni początkujący czy poruszasz się po niej ze sprawnością mistrza, do Świąt musisz się przygotować.

Co jest potrzebne w domu przed Świętami Wielkiej Nocy, najbardziej radosnymi spośród świąt Kościoła katolickiego? Dużo mąki, dużo dobrego masła, szynka peklowana w beczce i przede wszystkim dużo, dużo jaj.

Do jaj zabieramy się najwcześniej. Powstać z nich powinny pisanki, czyli jaja (jak) malowane. Jeśli mamy mało czasu, możemy je tylko wykąpać w roztworze z łupin cebuli (będą brązowe) lub wygotowanych olchowych szyszek (zrobią się czarne). Inwencja w zakresie zdobienia jaj nie ma granic. Jeśli mamy chęć, możemy je barwić farbkami, pokrywać woskiem, koronką, piórkami i naklejkami. Jajo to symbol zdrowia, życia, dostatku i pomyślności. Jajo to znak przezwyciężenia śmierci porównanego do przebijania skorupki. Stuknijmy się jajem na szczęście!

Śniadanie z jajem
Najważniejszym posiłkiem jest śniadanie w Wielką Niedzielę. Zgodnie z tradycją w Wielką Sobotę należy pójść do kościoła, gdzie ksiądz poświęci potrawy. Do koszyczka wkładamy jajo, trochę wędliny (szynka symbolizuje Ofiarnego Baranka, kiełbasa - powrozy, jakimi był spętany), bułkę (chleb Jezus rozdał Apostołom w czasie Ostatniej Wieczerzy), sól, masło, kawałek ciasta. Dodatkowo możemy włożyć baranka z cukru - symbol Chrystusa i Jego zwycięstwa.

Początkujący w kuchni mogą jaja jedynie ugotować na twardo (najlepiej włożyć je do zimnej wody z dodatkiem łyżeczki soli i stopniowo podgrzewać, wtedy nie popękają), obrać, poukładać pięknie na sałacie i ozdobić majonezem. Można alternatywnie na jajach położyć kupki kawioru (w zależności od możliwości najtańszego keta lub najdroższej belugi). Bardziej biegli w kuchni mogą zrobić jaja faszerowane – wypełnione nadzieniem połówki skorupek smaży się na patelni na dużej ilości masła.

Koniecznym elementem wielkanocnego stołu jest szynka. Ba, ale jaka? Jeśli chcemy sami ją uwędzić, potrzebna nam przydomowa wędzarnia i sporo czasu. Jeśli szynkę kupujemy, wybierzmy peklowaną w beczce, suchą, długo wędzoną, dojrzewającą w swoim tempie w chłodnym, przewiewnym pomieszczeniu.

Mielić i kwasić
Kolejne nieodzowne elementy wielkanocnego krajobrazu to pasztet świąteczny i żurek. Na pasztet najlepiej samodzielnie zmielić mięso (dwa razy!), dodać jajka i namoczoną w mleku czerstwą bułkę, i piec masę mięsno-jajeczną z gałką muszkatołową, majerankiem, cząbrem i kieliszkiem koniaku. Plastry pasztetu świetnie będą smakowały z chrzanem (koniecznie świeżo struganym) ze śmietaną, sosem żurawinowym na bazie czerwonego wina, sosem tatarskim z własnoręcznie pokrojonym w kostkę korniszonami i kaparami.

Zupa na zakwasie z mąki żytniej, drożdży i chleba razowego to żur (nazwa pochodzi od dawnego niemieckiego wyrazu sur, dziś sauer - kwaśny, kisły). Zakwas możemy kupić lub zrobić w domu (to wersja dla ambitnych). Potrzebny nam będzie kamienny garnek, podane wyżej składniki, przyprawy i lniana ściereczka, którą przykryjemy garnek. Jeśli kupujemy zakwas, trzeba jedynie pilnować, żeby nam się nie zrobiły z niego kluski. Ostatecznie możemy zrobić żurek z torebki. Do żuru podajemy białą kiełbasę, czyli surową lub parzoną kiełbasę wieprzowo-wołową w naturalnym jelicie, którą gotujemy w zupie.

written by admin

Leave a Reply