Środków odchudzających w sprzedaży jest mnóstwo. Herbatki, tabletki, nalewki – to wszystko suplementy diety, które działają raczej na nasze samopoczucie niż na obwód w talii. Jednak ostatnie badania amerykańskich naukowców dają szansę na odkrycie środka, który naprawdę będzie odchudzał.
Na szacownym Uniwersytecie Yale odkryto, że żeński hormon płciowy odpowiada za regulację przemian energetycznych w mózgu podobnie jak czyni to leptyna – efekt działania komórek tkanki tłuszczowej.
Może to być początek badań nad pigułką, która naprawdę bedzie odchudzać. Leptyna zmniejsza apetyt i pobudza proces trawienia. Jeśli jej działanie w organizmie są zaburzone natychmiast widać to we wskazaniach wagi.
Najnowsze badania wskazują, że estrogen działa bardzo podobnie. Ponadto jest on niezależny od leptyny. W świetle tych badań być może uda się regulować skłonność do tycia poprzez wyleczenie zaburzeń wchłaniania tego hormonu.
Wiele kobiet na świecie z pewnością trzyma mocno kciuki za wynalezienie łatwego sposobu na walkę z nadwagą, bo niewiele z nas potrafi narzucić sobie drakońską dietę i zestaw forsownych ćwiczeń.

