Krótka charakterystyka:
Dieta jest dość rygorystyczna, bo choćby jeden “skok w bok” i już trzeba wszystko zaczynać od nowa. Przewidywany spadek wagi to ok. 5 kg w 13 dni (bo tyle też trwa ta dieta), ale w późniejszym czasie bardzo łatwo o efekt jo-jo. Aby do tego nie dopuścić, natychmiast po zakończeniu diety należy przejść na inną, np. plaż południowych albo 1000 kcal. W ciągu 13 dni zjadamy konkretnie narzucone pokarmy, pamiętając o całkowitej abstynencji alkoholowej, a w zamian za to o systematycznym uzupełnianiu płynów w organizmie tak, by ich łączna ilość mieściła się w granicach 2 litrów dziennie.
Zanim jednak przejdę do przedstawienia jadłospisu na wszystkie 13 dni, muszę powiedzieć parę uwag. Mianowicie, należy ograniczyć do minimum spożycie tłuszczów nasyconych, tj. zwierzęcych (wieprzowina, bekon, pasztet, kiełbasa, salceson itp.), natomiast istnieje możliwość wprowadzenia do menu tłuszczów roślinnych, ale tylko w postaci oleju rzepakowego lub oliwy z oliwek. Ilość posiłków należy rozłożyć tak, by było ich 4-5 dziennie. Nie używamy cukru do słodzenia herbaty czy kawy. Jeśli chodzi o pieczywo, to wybieramy tylko te gruboziarniste i ciemne, przy czym najlepiej do jego obłożenia nie używać masła. Białe pieczywo jest zabronione prawie tak samo, jak alkohol. Nie wolno też popijać żadnych napojów słodzonych, takich jak lemoniady, oranżady, cola, ani nawet mleka. Do tego wszystkiego nie można, rzecz jasna, objadać się słodyczami, a właściwie nie powinno się po nie w ogóle nie sięgać. W dowolnych ilościach natomiast można spożywać owoce i warzywa, a w szczególności: brukselkę, bakłażany, selery, marchew, pomidory, sałatę czy kapustę. Jemy dozwolone pokarmy węglowodanowe - czyli te o niskim wskaźniku glikemicznym. Śmiało można przyjmować różne preparaty, zawierające wapń, gdyż ten wiąże kwasy tłuszczowe na nieprzepuszczalne mydła, które są wydalane z przewodu pokarmowego. Warto również wypróbować tzw. “metodę talerza”, polegającym na tym, że pół talerza zajmują różnego rodzaju warzywa, ćwiartkę - białko w postaci jakiegoś mięsa (nietłustego) i tyle też samo - węglowodany (ziemniaki, makaron, itp.).
Dzień 1 i 8
śniadanie:
kubek czarnej kawy z kostką cukru obiad: 2 jajka na twardo, duży pomidor, szklanka gotowanego szpinaku
kolacja:
befsztyk wołowy (200 g), 5 liści sałaty z łyżką oliwy z oliwek i sokiem z cytryny
Dzień 2 i 9
śniadanie:
kubek czarnej kawy z kostką cukru
obiad:
befsztyk wołowy, 5 liści sałaty z łyżką oliwy z oliwek, świeży owoc np. jabłko
kolacja:
5 plastrów chudej szynki, 2 szklanki jogurtu naturalnego
Dzień 3 i 10
śniadanie:
kubek kawy z kostką cukru
obiad:
szklanka szpinaku, duży pomidor, świeży owoc np. grejfrut
kolacja:
2 jajka na twardo, 5 plastrów chudej szynki, 5 liści sałaty z łyżką oliwy z oliwek i sokiem z cytryny
Dzień 4 i 11
śniadanie:
Kubek czarnej kawy z kostką cukru
obiad:
2 jajka na twardo, 1/2 kostki twarogu (100g), duża marchewka
kolacja:
2 szklanki jogurtu naturalnego, pół szklanki kompotu z owoców (gotowany bez cukru, owoce do konsumpcji)
Dzień 5 i 12
śniadanie:
duża starta marchew z sokiem z cytryny
obiad:
duża porcja gotowanej chudej ryby np. pstrąg.
kolacja:
befsztyk wołowy, 5 liści sałaty, 9 różyczek gotowanych brokułów
Dzień 6 i 13
śniadanie:
kubek czarnej kawy z kostką cukru, grzanka
obiad:
gotowany, mały kurczak bez skóry, 5 dużych liści sałaty z łyżką oliwy z oliwek i sokiem z cytryny
kolacja:
2 jajka na twardo, duża marchew
Dzień 7
śniadanie:
kubek czarnej kawy bez cukru
obiad:
kawałek gotowanego, chudego mięsa, świeży owoc np. kiwi
kolacja:
NIC



Ostatnie komentarze