Sep 19

Dostałam od koleżanki przepis na dietę księżycową. Spojrzałam i… schowałam do szuflady. Przypomniałam sobie o nim po latach, gdy zdarzyło mi się przybrać na wadze. Postanowiłam wypróbować tę dietę. Rezultaty były zaskakujące – bez wielkiego wysiłku schudłam 5 kilogramów.

Podpowiadam: tę dietę najlepiej zacząć na urlopie, bo początkowo trochę osłabia organizm.

Księżyc wywiera wpływ na wzrost roślin, obfitość plonów, płodność zwierząt, cykl miesięczny kobiet. Dzięki niemu schudniesz, nawet jeśli jesteś odporna na wszelkie diety.

Wystartuj 4 dni przed pełnią
- Każdy dzień zacznij od 1/2 l wody mineralnej, a potem aż do południa jedz tylko owoce, w dowolnej ilości.
Pierwszego dnia – świeżego ananasa,
drugiego – arbuza lub melona,
trzeciego – truskawki i suszone śliwki,
a czwartego – winogrona.
Oczyścisz organizm z toksyn i przygotujesz do właściwego odchudzania.

Od południa możesz już jeść wszystko, co lubisz, ale licz kalorie, nie wolno Ci przekroczyć 1000!

- W dniu pełni zacznij właściwe odchudzanie. Będzie trwało dwa tygodnie, aż do nowiu. Pod wpływem ubywającego Księżyca łatwo pozbędziesz się nadwagi. Nadal licz kalorie, nie przekraczaj 1000.
- Teraz następne dwa tygodnie diety – od nowiu do pełni. Będziesz miała apetyt i chudła wolniej, dodaj więc do poprzednich kalorii jeszcze 200 – nie przekraczaj jednak 1200. Na pewno nie utyjesz i utrwalisz efekty diety.

Twoje księżycowe menu – propozycje
- Od pełni jedz na śniadania
- Pełnoziarniste pieczywo, chudy twarożek, płatki kukurydziane z odtłuszczonym mlekiem czy jogurtem, pij kawę i herbatę bez cukru.
- Na obiad i kolację proponujemy
- Filet z dorsza duszony lub gotowany na parze, rybę pieczoną w folii (na przykład pstrąga), pieczoną pierś indyka bez skórki, klopsiki z drobiu lub cielęciny gotowane na parze, zapiekankę warzywną, omlet, faszerowane warzywa, zupę jarzynową, sałatki, surówki, sezonowe warzywa, fasolkę szparagową, zupę z brokułów z ziołami, zupę krem z cukinii.

Unikaj – soli, słodyczy, alkoholu – oprócz czerwonego wytrawnego wina, limit to dwie lampki tygodniowo dla lepszego trawienia.

Dozwolone – wszystko inne, ale skrupulatnie licz kalorie.
Anna Jastrzębska, Zofia Miętkiewicz

written by admin

Sep 19

Katarzyna Dowbor – Obiad obiadowi nierówny

Najlepszą dietą jest “MŻ”, czyli mniej żryj. Trzeba też dużo się ruszać, uprawiać jakiś sport. Sama jeżdżę na rowerze, konno, latem gram w tenisa, zimą jeżdżę na nartach. To najlepszy sposób na dobrą sylwetkę. A jeśli już ktoś dorobił się nadwagi, powinien jeść połowę tego, co jadł poprzednio. Będzie chudł powoli, ale – jak już schudnie – nie zacznie od nowa gwałtownie tyć. Sama fatalnie się czuję, gdy przytyję choćby kilogram. Dlatego staram się do tego nie dopuszczać.

Niechętnie zrezygnowałabym z jakiegokolwiek posiłku, nawet ze śniadania choć jem skromne, typowo francuskie – bagietka i czarna kawa – bo rano nigdy nie bywam głodna. Jadam również obiady i kolacje. Tylko zwracam uwagę na kalorie, bo przecież obiad obiadowi nie jest równy. Niczego sobie nie odmawiam, także tortu. Odżywiam się zgodnie z zasadą: “Jedz wszystko, ale połowę tego, co dają”. Jej przestrzeganie przynosi znakomite efekty.

Przykładowe menu

Śniadanie
- duża filiżanka herbaty lub słaba kawa z odtłuszczonym mlekiem (jeśli masz ochotę);
- kromka pełnoziarnistego chleba (20g) albo chrupiąca bułeczka;
- jedna mała porcja odtłuszczonego masła;
- duża szklanka odtłuszczonego mleka lub jogurt naturalny;
- 1/2 grejpfruta lub 1 kiwi, lub 125g truskawek.

Obiad
- 1 lub 2 pomidory;
- jajko na twardo albo 60g plaster chudej szynki;
- jogurt naturalny lub deser bez cukru albo ze słodzikiem.

Po południu
- 20g kromka pełnoziarnistego chleba, 40g żółtego chudego sera.

Kolacja
- surowe warzywa lub sałata (w dowolnej ilości);
- 1 łyżka lekkiego sosu winegret;
- mięso z grilla (130-150g) lub smażony drób (bez skórki), lub ryba panierowana;
- dowolna ilość warzyw (najlepiej zielonych) bez dodatków (zblanszowany szpinak, zielona fasolka, koper włoski, endywia, mogą być też inne – marchew, kalafior, pomidory);
- jogurt naturalny albo deser bez cukru (może być ze słodzikiem) albo 30g chudego żółtego sera.

“Przyjaciółka”

written by admin

Sep 19

Od pięciu lat cała moja rodzina nie jada wołowiny i wieprzowiny. Zamiast nich przyrządzamy kurczaka, indyka lub ryby. Oczywiście jadamy dużo warzyw, pijemy soki i wodę mineralną. Ostatnio jednak zrezygnowałam z kupowania soi, bo nie na wszystkich opakowaniach jest informacja, czy jest modyfikowana genetycznie.

Zauważyłam, że ten sposób odżywiania nie jest już uznawany w Polsce za dziwactwo. Na przyjęciach i bankietach bywa sporo osób, które często w ogóle nie jedzą mięsa, więc na moje szczęście zwykle są serwowane potrawy wegetariańskie. Ilość białka w organizmie uzupełniaj nasionami strączkowymi: różnego rodzaju fasolą, soczewicą.

W ciągu dnia pij dużo wody mineralnej oraz soków. Pamiętaj, że Twoja dieta powinna być bardzo urozmaicona. Wsłuchuj się w potrzeby organizmu i jedz to, na co masz ochotę.

Twoje menu – propozycje
- Kurczak duszony w warzywach, galaretki z ryby, sałatka z fasolki szparagowej z sosem winegret, fasolka jaś z sosem pomidorowym, bukiet z jarzyn z masłem, kisiel lub galaretka owocowa.

Unikaj – wołowiny, wieprzowiny, salami, podrobów, parówek.

Dozwolone – chude mięso z kurczaka, warzywa i owoce do każdego posiłku.
Anna Jastrzębska,Zofia Miętkiewicz

written by admin